Archiwum Miejskie i Miejska Biblioteka Historyczna są otwarte dla publiczności. Godziny otwarcia to: Wtorek i środa od 10 rano do 4 po południu, a czwartek od 10 rano do 6 po południu.
Wizyta wymaga wcześniejszego umówienia. Wizyty są możliwe tylko po pisemnym zgłoszeniu, podaniu imienia i nazwiska oraz adresu (w celu ewentualnej kontroli), a także wskazaniu pożądanego czasu trwania i powodu wizyty. Adres e-mail do rejestracji to lesesaal.stadtarchivbonnde
Chcesz poznać bliższe i dalsze okolice swojego domu? Szukasz materiałów do zredagowania firmowej lub klubowej gazetki albo do napisania eseju? Jesteś amatorem genealogii?
W takim razie jesteśmy Twoim partnerem. Archiwa miejskie i biblioteka historyczna miasta oraz nasza trzecia sekcja zajmująca się dokumentacją historyczną miasta są otwarte dla wszystkich obywateli, zarówno w przypadku indywidualnych zapytań, jak i badań naukowych. Udostępniamy nasze materiały i z przyjemnością służymy radą.
Historia miasta
Bonn to jedno z miast nad Renem, które może poszczycić się bogatą tradycją. Warto zapoznać się z kronikami i zgłębić historię miasta, które przyniosło swoim mieszkańcom zarówno czasy trudów, jak i radości.
Francuski akcent
Człowiek neandertalski, obóz rzymskiego legionu, średniowieczny i wczesnonowożytny kościół kapitulny św. Kasjusza i bazylika minsterska, rezydencja księcia elektora, królewskie miasto uniwersyteckie, demokratyczne centrum Republiki Federalnej Niemiec, miasto ONZ - podróż Bonn przez wieki i tysiąclecia to ekscytująca książka. Miejsce narodzin Beethovena, miasto Napoleona, chwała Prus, arena polityczna Konrada Adenauera, pierwszego kanclerza powojennych Niemiec. Oblężone, splądrowane, splądrowane, zbombardowane, podnoszące się ze zniszczenia. Książęcy splendor i dotkliwe ciosy losu. Wydarzenia poruszające i motywujące. Barwne epizody i twarde fakty. Krótko mówiąc, miasto pełne historii i opowieści.
Bonn bez wątpienia plasuje się w czołówce miast nad Renem z bogatą tradycją. A wzloty i upadki przeszłości odcisnęły swoje piętno na jego mieszkańcach. Mieszkańcy Bonn to zagorzali Nadreńczycy, z lekkim francuskim akcentem, otwarci na nowości i kosmopolityczni. Lubią życie beztroskie i radosne. "Bonna solum felix", XVI-wieczne powiedzenie wychwalało miasto, "Bonn, ty szczęśliwa ziemio".
Pierwsze źródła pisane
Bonn zostało po raz pierwszy wspomniane przez rzymskich autorów około 2000 lat temu. Między 13 a 9 r. p.n.e. (dokładniejsze ustalenie daty nie jest możliwe) rzymski historiograf Florus odnotował, że dowódca Drusus, pasierb cesarza Augusta, zlecił budowę mostu między "Bonną" na lewym brzegu Renu a "Gesonią" na prawym. Później, w 69 r. n.e., słynny Publiusz Korneliusz Tacyt odnosi się do ufortyfikowanego obozu legionu, nazwanego "Castra Bonnensia", w swoim opisie zawirowań sukcesyjnych po śmierci cesarza Nerona.
Na podstawie wykopalisk archeologicznych możemy śmiało stwierdzić, że Bonn było osadą założoną przez Ubiów między dwoma ramionami Renu, na ziemi, która była stosunkowo bezpieczna przed wylewami rzeki. Istnieją jednak dowody na znacznie wcześniejszą obecność człowieka w rejonie Bonn. W dolinie Marienforst w Bad Godesberg znaleziono ślady osadnictwa liczące do 70 000 lat: narzędzia ręczne, które przypisuje się neandertalczykowi. Wyjątkowe znaczenie miało znalezienie na terenie dzisiejszej gminy Oberkassel szkieletu pary ludzkiej sprzed około 13 000 lat. Pies, który został pochowany razem z nimi, jest uważany za jeden z najstarszych dowodów trzymania zwierząt domowych. Około 6000 lat temu na wzgórzu Venusberg, niedaleko dzisiejszej restauracji "Casselsruhe", zbudowano pierwszą ufortyfikowaną osadę. Nazwa Bonn jest prawdopodobnie odwiecznym dziedzictwem języka celtyckiego. Jej znaczenie nie jest znane.
400 lat rządów rzymskich
Wiemy więcej o Rzymianach, którzy zbudowali swój pierwszy fort w Bonn w 11 r. p.n.e.. Mówią nam o tym przede wszystkim kamienie nagrobne i wotywne. Znamy więc imiona ponad 200 żołnierzy legionu Bonn, zwanego Flavia Minervia. Otrzymał on honorowy przydomek "pia fidelis", pobożny i wierny, ponieważ nie zaangażował się w spisek przeciwko cesarzowi Domicjanowi. Osada rzemieślników ("canabae legionis") została wkrótce założona w sąsiedztwie stale rosnącego obozu wojskowego. Osada rozciąga się głównie wzdłuż dzisiejszej Adenauerallee do północnego krańca Rheinauenpark w gminie Gronau. Kult matron, tak zwanych aufańskich bogiń-matek, kwitnie i pozostawia nam w spadku "kamienie matron".
W dawnej dzielnicy rządowej znaleziono ostatnio więcej śladów rzymskiej działalności osadniczej, w tym zarówno budynki mieszkalne, jak i handlowe, kompleks świątynny i reprezentacyjny budynek, którego konkretna funkcja pozostaje niejasna. Rzymianie opuścili swój garnizon nad Renem około 450 r. n.e.. Pozostałości rzymskie nadal znajdują się w północnej części Bonn i są skrupulatnie mapowane.
Restitutus, łowca niedźwiedzi
Wśród legionistów z Bonn natrafiamy na przykład na Tarquitius Restitutus, łowcę niedźwiedzi. W ciągu sześciu miesięcy zabił on lub schwytał pięćdziesiąt niedźwiedzi na pobliskich wzgórzach regionu Eifel, a te ostatnie wykorzystał do gier wojennych Rzymian. Inną znaną postacią jest dowódca legionu Q. Venidius Rufus, który pod koniec II wieku n.e. tak wysoko cenił zbawienną wodę Godesberg, że kazał wznieść kamień wotywny w pobliżu jej źródła na cześć boskiej pary Eskulapa i Hygiei - od której to damy ukuto termin "higiena". Kamień ten został później wykorzystany do budowy zamku Godesburg w średniowieczu.
Kasjusz i Florentiusz, męczennicy
Pochówek urnowy z I wieku n.e. jest dowodem na to, że miejsce pochówku istniało już w miejscu dzisiejszej bazyliki minsterskiej. Około 300 r. n.e. zbudowano "cella memoriae", miejsce w nekropolii wyposażone w ławkę w kształcie litery U, gdzie ludzie gromadzili się na pamiątkowym posiłku. Przypuszcza się, że pierwsi chrześcijanie upamiętnili tutaj Kasjusza i Florentiusza, rzymskich legionistów, którzy zostali straceni, ponieważ odmówili oddawania czci pogańskim bogom. Legenda głosi, że obaj męczennicy byli członkami "Legionu Tebańskiego", zwerbowanego w Egipcie, którego 6000 żołnierzy było skazanych na poświęcenie życia za wiarę chrześcijańską. "Pod koniec III wieku nie stosowano już tak drakońskich kar zbiorowych", stwierdza Stefan Bodemann w swoim przewodniku po bońskim klasztorze ("Das Bonner Münster"), podsumowując najnowsze wyniki badań na ten temat. Kasjusz i Florentiusz zostali ogłoszeni patronami Bonn w 1643 roku. Krypta pod kryptą katedry, w której znajdują się (legendarne) szczątki męczenników, jest otwierana na tydzień raz w roku, w dniu święta patronów miasta (10 października). Barokowe popiersia relikwii obu świętych można zobaczyć w prezbiterium katedry.
Patronka Bonn, święta Adelheida z Vilich
Opatka Adelheid z Vilich (ok. 960-1025) jest wybitną postacią kobiecą w średniowiecznej historii wiary i kościoła w Bonn. Jej pamięć została utrwalona przez ponad 1000 lat kultu. Została kanonizowana przez papieża Pawła VI w 1966 roku. Watykan zgodził się na wyniesienie jej na patronkę Bonn w 2008 roku.
Obdarzona niezwykłymi zdolnościami intelektualnymi i duchowymi, młoda zakonnica interesowała się filozofią, arytmetyką, geometrią, astronomią i muzyką, a w późniejszych latach także teologią. Jako opatka dwóch klasztorów benedyktyńskich wykazała się zdolnościami organizacyjnymi i twórczymi oraz przywódczymi, a także była dobroczyńczynią ubogich i potrzebujących w Nadrenii.
Tradycja głosi, że odwiedziła wioskę Vilich w czasie straszliwej suszy, dzieląc się żywnością z głodującymi mieszkańcami. Kiedy ludzie błagali ją o wybawienie ich z nędzy, wysłała modlitwy do nieba i wbiła swój pastorał w ziemię, powodując pojawienie się wody. Miejsce, w którym podobno wydarzył się ten cud, zostało wyposażone w obręcz i od tego czasu znane jest jako Adelheidisquelle (Źródło Adelheidis). Wierzący do dziś oczekują uzdrowienia ze swoich dolegliwości.
Nie ma żadnego śladu, gdzie znajdują się doczesne szczątki i relikwie. Około 1640 r. historyk Johannes Bollandus otrzymał informację, że szczątki, pierwotnie pochowane w Vilich, zostały przeniesione do Galii. Po otwarciu sarkofag rzeczywiście okazał się pusty.
Kalendarz liturgiczny podaje dzień 5 lutego jako święto świętej Adelheidy. Zgodnie ze starym zwyczajem, burmistrz Bonn zapala w tym dniu świecę na cześć patronki miasta.
Pakt graniczny na Renie
Rzymianie odchodzą, a na ich miejsce przybywają Frankowie. Najpierw osiedlają się w starym obozie legionowym, zmieniając jego nazwę na "Bonnburg". W następnych stuleciach za bramami Bonnburga wydarzyło się wiele ważnych rzeczy. W 753 r. król Franków Pippin przekracza Ren, rozpoczynając kampanię przeciwko Sasom. W 921 r. król Henryk I spotyka się z Karolem III, zwanym Prostym. Obaj władcy określają granice królestw wschodniofrankijskiego i zachodniofrankijskiego na statku zakotwiczonym na środku Renu. W Bonnburgu mieści się również królewska mennica.
Miasto rozrasta się wokół klasztoru
Zadaszona hala została zbudowana nad domniemanymi grobami Kasjusza i Florentiusza w VI wieku, a następnie pierwszy kościół około 780 roku. Nowy kościół został wzniesiony w 1050 roku. Gerhard von Are, pomysłowy prepozyt Bonn (zmarły w 1169 r.) rozbudował ten kościół do obecnej bazyliki ze wspaniałym krużgankiem. Kasjusza, która pod przywództwem Gerharda stała się głównym czynnikiem władzy w Nadrenii. Rodową siedzibą Gerharda był zamek Are nad miastem Altenahr w dolinie rzeki Ahr. Klasztor i budynki kapituły stanowią rdzeń, wokół którego miasto wciąż się rozwija, podczas gdy rzymskie dziedzictwo w północnej części Bonn ulega nieuchronnemu rozkładowi.
Na prawym brzegu rzeki, kapituła kolegiacka Vilich odgrywa coraz ważniejszą rolę od końca X wieku. Na przestrzeni wieków w Bonn i okolicach powstało wiele znaczących klasztorów, na przykład na Kreuzbergu, w Marienforster Tal, w Schwarzrheindorf lub w Heisterbach na wzgórzach Siebengebirge.
Freobaldus Bogaty
Kupcy i rzemieślnicy zarabiają na życie w "vicus bonnensis", osadzie wzdłuż dzisiejszej Remigiusstraße, która cieszy się silnym wzrostem w sąsiedztwie kolegiaty św. Ten "vicus" pomieścił skomplikowaną społeczność długodystansowych handlarzy z nutą przygody. Znamy jednego z nich. Nazywał się Freobaldus, prawdopodobnie pochodzenia anglosaskiego. Zdobył wielkie bogactwo. Tak przynajmniej twierdzi Markward, opat Prüm, w jednym z dokumentów.
Budowa murów miejskich
Następuje okres, w którym Bonnerowie mają wiele do zrobienia. Król Filip Szwabski podpala Bonn w 1198 roku. Arcybiskup Dietrich I (1208-1216) inicjuje budowę zamku Godesburg w 1210 roku. Książę Henryk z Brabancji atakuje miasto ogniem i mieczem w 1239 roku. Mieszkańcy Bonn są szczęśliwi, gdy w 1244 r. arcybiskup Konrad von Hochstaden (1238-1261) zezwala i nakazuje im zbudować mur, aby ufortyfikować dotychczas niechronioną osadę. "Pełni zapału", jak donosi koloński kronikarz, Bonnerowie zaczynają kopać fosy i budować mury.
Arcybiskup nie był jednak całkiem bezinteresowny, gdy kazał zbudować te fortyfikacje. Konrad von Hochstaden, bynajmniej nie władca o łagodnym usposobieniu, był bowiem skłócony z patrycjatem Kolonii, miasta, w którym znajdowała się jego katedra. Historiografowie donoszą, że opuścił on Kolonię na koniu o zmroku i nigdy już do niej nie powrócił. Od tego czasu on i jego następcy często przebywali na dworze w Bonn i to właśnie tutaj wybijają swoje monety z napisem "Ty, błogosławiona Werono, zatriumfujesz". Werona to druga historyczna nazwa Bonn. Archiwum miejskie zostało wspomniane już w 1284 roku. Dwa lata później, w 1286 roku, Bonn otrzymało przywilej posiadania wybieranej rady składającej się z dwunastu radnych, co oznacza prawne uznanie go za miasto.
Oto, co wydarzyło się w Bonn
Kiedy arcybiskupi, którzy jako elektorzy byli jednymi z najwybitniejszych i najpotężniejszych ludzi w Świętym Cesarstwie Rzymskim, wydają tutaj dokumenty, piszą: "Oto, co wydarzyło się w Bonn". Oprócz swojego pałacu w Bonn, kolońscy elektorzy i arcybiskupi wysoko cenili zamek Godesburg jako jedną ze swoich ulubionych siedzib, podczas gdy wciąż tracili poparcie wśród pewnych siebie obywateli swojej stolicy Kolonii. W związku z tym Zygfryd z Westerburga jest pierwszym arcybiskupem, który został wybrany w bońskim Minster zamiast w kolońskiej katedrze już w 1274 r. (do 1297 r.).
Dwóch królów koronowanych w klasztorze w Bonn
Kościół klasztorny pojawia się dwukrotnie w historii Niemiec w XIV wieku. W 1314 roku arcybiskup Henryk z Virneburga koronuje Fryderyka Austriackiego (przydomek "Przystojny") na króla Niemiec. W 1346 roku to Karol IV zostaje intronizowany w tym samym miejscu przez arcybiskupa Walrama z Jülich.
Zamek Godesburg zniszczony przez minę prochową
W 1525 r. kancelaria arcybiskupa zostaje przeniesiona z Brühl do Bonn. Sami elektorzy coraz częściej przebywają w Bonn. Ma to katastrofalne konsekwencje: Wojna Kolońska - lub Truchsessian - ponownie poddaje Bonnerów kaprysom rozwiązłych najemników. Wojska bawarskie oblegają Bonn i wysadzają zamek Godesburg za pomocą 1500 funtów prochu strzelniczego 17 grudnia 1583 roku. Rzekomo uzyskali dostęp do zamku przez jego latrynę. Zamek elektora w Poppelsdorf również legł w gruzach. Okupacja Bonn zmienia się trzykrotnie i trzykrotnie zostaje splądrowana. W końcu Gebhard, który przeszedł na wiarę protestancką, poddaje się.
Wojna o romans
Źródłem konfliktu jest romans elektora Gebharda Truchsessa z Waldburga z kanoniczką o imieniu Agnes z Mansfeld. Legenda głosi, że mag Hieronimo Scotti pokazał elektorowi piękną damę w lustrze. Jest kwestią otwartą, czy rzeczywiście był on skłonny ją poślubić. Pewne jest jednak, że jej bracia widzą wystarczający powód, by stanowczo go o to upomnieć. W każdym razie Gebhard nie jest gotów zrzec się urzędu arcybiskupa-elektora, który ze względu na wymóg celibatu jest nieuniknioną konsekwencją małżeństwa. Zamiast tego jest gotów walczyć o swoje terytorium. 19 grudnia 1582 r. Gebhard deklaruje nawrócenie na wiarę protestancką. Żeni się z hrabiną Agnes 2 lutego 1583 r. w domu o nazwie "Zum Rosenthal" (Dolina Róż) przy dzisiejszej Acherstrasse. Pośpieszny bankiet weselny odbywa się następnego dnia w tawernie "Zur Blomen" (Kwiat), dziś noszącej nazwę "Em Höttche", obok Starego Ratusza na Rynku. Panna młoda i pan młody opuszczają miasto i wybucha wojna.
Najpierw fort, potem barokowa rezydencja
Ernest Bawarski zapoczątkowuje sekwencję elektorów z rodu Wittelsbachów, którzy od tej pory oficjalnie sprawują władzę w Bonn. Ferdynand (1612-1650) wydaje się być najzdolniejszym z nich. Udaje mu się utrzymać miasto z dala od kłopotów podczas wojny trzydziestoletniej. Rok 1689 okazuje się jednak rokiem horroru. Przez prawie trzy miesiące wojska z Brandenburgii, Münster i Holandii oblegają i ostrzeliwują stolicę elektoratu, którego biskup koadiutor Egon z Fürstenbergu zdecydował się stanąć po stronie Ludwika XIV z Francji przeciwko cesarzowi Leopoldowi I w wojnie o sukcesję palatyńską. Ostatecznie miasto zostaje niemal całkowicie zniszczone, a w okolicy panuje chaos i nędza. Von Fürstenberg zostaje zmuszony do przekazania rządów prawowitemu następcy Józefowi Klemensowi z Bawarii (1688-1723).
Joseph Clemens i jego następcy przekształcają miasto w barokową rezydencję ze wspaniałymi budynkami, takimi jak pałac miejski, pałac Poppelsdorf, ratusz i kościół na wzgórzu Kreuzberg ze Świętymi Schodami. Najpopularniejszym elektorem jest Clemens August, czarujący i wyluzowany dżentelmen ze skłonnością do wspaniałych budynków i hucznego życia, który ostatecznie umiera tańcząc. Szczyci się najbardziej pompatycznym dworem w całej zachodniej części Niemiec i przyjmuje wielu znakomitych gości. Następcami członków rodu Wittelsbachów są Max Frederick z Königsegg-Rothenfels (1761-1784) i Max Franz z Habsburg-Lotaryngii (1784-1794), syn cesarzowej Marii Teresy. Podniósł akademię założoną przez swojego poprzednika do rangi uniwersytetu, pierwszego w Bonn, i uczynił Godesberg uzdrowiskiem. Budynek "Redoute" jest jego wybitnym dziedzictwem architektonicznym.
Najbardziej znany obywatel Bonn
17 grudnia 1770 roku Johann van Beethoven, muzyk na dworze elektora, i jego żona Maria Magdalena ochrzcili swojego syna Ludwiga w kościele św. Przypuszczalnie Ludwig urodził się dzień wcześniej - nie wiemy tego na pewno - w tylnym budynku Bonngasse nr 20.
Swój pierwszy publiczny występ fortepianowy miał w wieku 7 lat. W wieku 14 lat otrzymał pełnoetatową pracę jako organizator na dworze elektora Maxa Franza. W 1792 roku Beethoven wyjeżdża do Wiednia, aby dołączyć do dworu cesarskiego. Max Franz, z pochodzenia Habsburg, utorował mu drogę - niestety, jak odkrywają Bonnerowie. Miejsce jego narodzin jest obecnie muzeum. Jego pomnik zdobi Münsterplatz.
Francuskie interludium
Podczas gdy królowa Maria Antonina zostaje wysłana do bloku w Paryżu, jej brat Max Franz zostaje wydalony z Bonn i jego elektoratu przez wojska tej samej rewolucji w 1794 roku. Wznoszą "Drzewo Wolności" na rynku, zamykają uniwersytet i zapoznają mieszkańców Bonn z ich pierwszymi papierowymi pieniędzmi, assignatami. Przede wszystkim jednak przynoszą im równość wobec prawa, a także wolność wyznania i handlu. Bonn, podobnie jak cały lewy brzeg Renu, staje się terytorium francuskim i przyjmuje - nie ze szkodą dla siebie - "Code civil" ("Code Napoléon"), postępowe prawo cywilne zdobywców. Pozostaje on w mocy w Nadrenii aż do 1900 roku, kiedy to zostaje zastąpiony przez nowy i jednolity w całym kraju kodeks cywilny ("Bürgerliches Gesetzbuch") Cesarstwa Niemieckiego.
Napoleon spada z konia
Napoleon po raz pierwszy odwiedza Bonn w 1804 roku. Zatrzymuje się w Belderbuscher Hof, gdzie dziś znajduje się opera. Spieszy się, aby sprawdzić mury i bramy miasta, aby zobaczyć, czy można je ponownie przekształcić w fortyfikacje. Jedzie na Kreuzberg, a następnie galopuje po mieście. Na Vogtsgasse, wąskiej uliczce opadającej stromo w kierunku Renu, przytrafia mu się przykra wpadka. Jego biały koń potyka się, a cesarz przewraca się do przodu. Wypadek wydaje się nieunikniony - gdyby jeden z jego generałów nie chwycił go szybką ręką.
Ledwo wracając do siodła, Napoleon, wciąż blady, odwraca się do swojego ratownika, pytając go: "Czy Bonn można przekształcić w twierdzę?". Generał, znając przesądne skłonności Korsykanina, odpowiada: "Nie, Sire, nie wydaje się to wskazane". Napoleon powraca w 1811 r., salutując swoim oddziałom w Poppelsdorfer Allee.
Pod panowaniem pruskim
Kongres Wiedeński przydziela Nadrenię Prusom. Wielka Brytania ma w tym swój udział, ponieważ jest bardzo zainteresowana trzymaniem Francji na dystans przez silnego sąsiada. Mieszkańcy Nadrenii nie są zbyt entuzjastycznie nastawieni. Koloński bankier Schaffhausen wyraża ich uczucia własnymi słowami: "Jezu i Maryjo, naprawdę wżeniliśmy się w biedną rodzinę". W każdym razie (protestanccy) Prusacy prowadzą Bonn i całą (katolicką) Nadrenię w erę, która do tego czasu stała się bardziej oświecona. Uniwersytet zostaje ponownie założony, "Królewskie Muzeum Starożytności Narodowych" (obecnie LVR-Landesmuseum - Muzeum Nadrenii) i regionalny urząd górniczy zostają założone w Bonn, miasto zostaje połączone z siecią kolejową, cnoty takie jak dyscyplina i oszczędność zostają wzmocnione - nie wszystko było złe, co przynieśli Prusacy.
Porucznik i mysz
Bonnerowie reagują z nadreńską skłonnością do kpin na to, co wydaje im się zbyt pruską sztywnością. Przykładem może być poniższa anegdota z 1822 roku. Rok ten przyniósł obfite zbiory wina i plagę myszy. Kiedy więc coroczna procesja do Kevelaer, tradycyjnego miejsca pielgrzymek, wyrusza z kościoła św. Remigiusza, wielu dygnitarzy obserwuje odjazd pielgrzymów z okien hotelu "Zum Goldenen Stern" (Złota Gwiazda) znajdującego się na rynku. Kiedy młody pruski - i oczywiście protestancki - porucznik wchodzi do pokoju, wykrzykuje zdumiony tym, co widzi: "Spójrz na tych przesądnych ludzi. Niosą srebrną mysz do Kevelaer, mając nadzieję, że w ten sposób pozbędą się zarazy". Poklepując go po ramieniu, starszy Bonner odpowiada spokojnie w swoim języku: "Drogi poruczniku, gdybyśmy naprawdę w to wierzyli, już dawno nieślibyśmy do Kevelaer złotego Prusaka".
Uczeni z Bonn, od Argelandera do Welckera
Ludzie są bardzo wdzięczni za założenie w 1818 roku uniwersytetu, nazwanego Friedrich-Wilhelm-Universität na cześć króla Prus. Prusacy uważają to za rodzaj rekompensaty za utratę przez Bonn dawnego statusu stolicy (elektoratu Kolonii). Wkrótce uniwersytet stał się jednym z najbardziej prestiżowych w całym kraju związkowym.
Lista słynnych profesorów, którzy wykładali tu w XIX wieku jest imponująca. Wśród nich są:
- Friedrich Wilhelm August Argelander (1799 - 1875), astronom, autor katalogu gwiazd znanego jako "Bonner Durchmusterung"
- Ernst Moritz Arndt (1769-1869), historyk, pisarz, bojownik o wolność, członek Frankfurckiego Zgromadzenia Narodowego w latach 1848-1849
- Moritz August von Bethmann-Hollweg (1795-1877), prawnik, późniejszy pruski minister edukacji i kultury
- Friedrich Christoph Dahlmann (1785-1860), historyk i mąż stanu, członek Frankfurckiego Zgromadzenia Narodowego w latach 1848-1849
- Georg August Goldfuß (1782-1848), paleontolog i zoolog
- Barthold Georg Niebuhr (1776-1831), historyk starożytności
- Johann Jakob Noeggerath (1788-1877), geolog i mineralog
- Julius Plücker (1801 - 1868), matematyk i fizyk
- August Wilhelm Schlegel (1767 - 1845), historyk literatury i indolog
- Friedrich Gottlieb Welcker (1784 - 1868), filolog klasyczny, buduje bibliotekę uniwersytecką
Schlegel i świece
August Wilhelm von Schlegel ma w zwyczaju otwierać swoje wykłady z uroczystą powagą. Z reguły jego kamerdyner pojawia się pierwszy, ustawia świece na mównicy i szklankę wody z cukrem obok nich, znika, a następnie wraca z teczką uczonego i zapala świece. Po starannie zaaranżowanej przerwie wykład w końcu się rozpoczyna.
Pewnego dnia, gdy ceremonia została zakończona, Schlegel zastał puste audytorium. Następnie ze zdumieniem obserwuje, jak kilku komisarzy wchodzi, zapalając świecę na miejscu każdego studenta i deponując swoje teczki. Ostatni z nich z szacunkiem otwiera drzwi: wchodzą panowie-studenci. Lodowata cisza. Schlegel unosi brwi prawie do peruki - i zaczyna wygłaszać swój wykład w przeszywającym staccato. Słynnym świadkiem tej historii jest Heinrich Heine, niemiecki poeta, w tamtych czasach student w Bonn.
Pierwszy Festiwal Beethovenowski
Ceremonia odsłonięcia pomnika Beethovena na Münsterplatz (Placu Katedralnym) w 1845 r. i jednocześnie pierwszy Festiwal Beethovenowski zostały zorganizowane przez kompozytora Franciszka Liszta. Wydarzenie przebiega nie bez zażenowania. Beethoven z brązu odwraca się plecami do dostojnych gości honorowych, króla Prus Fryderyka Wilhelma i brytyjskiej królowej Wiktorii, którzy siedzą na balkonie pałacu Fürstenberg, obecnie Poczty Głównej. Sytuację ratuje przytomność umysłu Alexandra von Humboldta, który zauważa, że Beethoven przez całe życie znany był ze złych manier. Szykuje się kolejne zakłopotanie. Liszt proponuje toast na uroczystym bankiecie, który ostro lekceważy francuskich gości z Berliozem na czele, wywołując burzliwą reakcję. Lola Montez, słynna i ciesząca się złą sławą hiszpańska tancerka i kochanka króla Ludwika I Bawarskiego, która była powodem jego późniejszej abdykacji, wykonuje skandaliczną partię gościnną, tańcząc dziko na stołach.
Robert Schumann, genialny pianista i kompozytor, przyjeżdża do Bonn w 1854 roku, ciężko chory i umiera dwa lata później w szpitalu psychiatrycznym w Endenich. Zostaje pochowany na "Alter Friedhof" (Starym Cmentarzu), podobnie jak później jego żona Clara.
Jako wydawcy, Nikolaus Simrock i jego syn Karl piszą wiersze. W 1794 roku Nikolaus zakłada swoje słynne wydawnictwo muzyczne. Nazwisko Karla Simrocka jest nierozerwalnie związane z tłumaczeniem Pieśni o Nibelungach oraz redakcją i tłumaczeniem wierszy Walthera von der Vogelweide, najsłynniejszego poety średnio-wysoko-niemieckiego. "Niemieckie księgi" ("Deutsche Volksbücher") Simrocka doczekały się legendarnych 55 wydań w latach 1839-1867.
Dumni z książąt i husarii
Wiek XIX przebiega w Bonn spokojnie. Miasto przeżywa "swój demokratyczny moment" w 1848 roku, kiedy Gottfried Kinkel macha czarno-czerwono-złotą flagą na zewnętrznych schodach ratusza, a siedmiu profesorów Alma Mater Bonnensis jest członkami Zgromadzenia Konstytucyjnego, które spotyka się we frankfurckim Paulskirche (kościele św. Pawła). Obywatele Bonn uczą się żyć z pruskimi rządami i są dumni z Królewskiego Regimentu Huzarów i książąt cesarskich, którzy przyjeżdżają tu studiować. Godesberg staje się często odwiedzanym uzdrowiskiem i spa. Turystyka nad Renem, zapoczątkowana przez Anglików i romantycznie gloryfikowana, jest w pełnym rozkwicie. Wycieczki statkiem parowym cieszą się dużym zainteresowaniem.
Przemysł i handel wciąż się rozwijają, ponieważ industrializacja rozpoczęła się również w Bonn pod koniec XIX wieku. Niektóre gałęzie przemysłu i kilka przykładowych nazw to: ceramika (Wessel at Mehlem), materiały biurowe (Soennecken), chemikalia (Marquart), przędzalnia (juta), tapety (Strauven), Bonner Universitätsdruckerei (Bonn University Printing House), Bonner Fahnenfabrik (Bonn Flag Factory), Bonner Zeitungsdruckerei Neusser / General-Anzeiger (Bonn Newspaper Printing House / lokalna gazeta "General-Anzeiger").Znaczna liczba zamożnych rodzin zamieszkała w Bonn i Godesberg. Bonn jest czwartym najbogatszym miastem Prus na początku XX wieku. Około 1910 roku miasto liczyło około 200 milionerów.
Tit for tat
Kluczowym wydarzeniem jest budowa pierwszego mostu na Renie w Bonn, zainaugurowana w 1898 roku. Gmina Beuel na przeciwległym brzegu rzeki, zirytowana faktem, że lokalizacja mostu pomija ich stocznię, odmawia wniesienia nawet jednego grosza. Tak więc, niechętnie, Bonnerowie sami muszą ponieść pełny koszt największego mostu łukowego tamtych czasów. W odwecie mała kamienna figurka o przydomku "Bröckemännche" ("Manekin Mostowy") na wschodnim pomoście mostu wystawia swój nagi tyłek w kierunku mieszkańców Beuel. W czasie II Wojny Światowej utonęła w powodzi wraz z całym mostem. Chociaż później został odzyskany, zastąpiono go kopią - a teraz jego spód wskazuje w górę rzeki w kierunku Frankfurtu, który został pokonany przez Bonn w walce o pozycję stolicy federalnej.
Separatyści i pierwsza autostrada
I wojna światowa, ogromna inflacja i Wielki Kryzys powodują poważne trudności również w Bonn. Boom się skończył. Panuje bezrobocie i niedobór żywności. W 1920 roku brytyjska okupacja zostaje zluzowana przez wojska francuskie, które pozostają do 1926 roku. Separatyści, pod ochroną Francji, podejmują próbę oderwania Nadrenii od państwa niemieckiego i okupują ratusz we wrześniu 1923 roku. Konflikt osiąga punkt kulminacyjny w tak zwanej "bitwie separatystów pod Siebengebirge", po której strach się kończy. W maju 1926 r. Bonn demonstracyjnie świętuje tysiącletni jubileusz przynależności Nadrenii do Niemiec. Pierwsza niemiecka autostrada między Bonn a Kolonią zostaje otwarta w sierpniu 1932 roku.
Równowaga horroru
W 1933 r. naziści przejmują władzę również w Bonn, otwierając najmroczniejszy rozdział w historii miasta: palenie książek, przymusowa kooptacja instytucji i organizacji ("Gleichschaltung"), noc pogromów, deportacje, noce bombardowań. Najcięższy nalot miał miejsce 18 października 1944 r., a jego ofiarą padło ponad 300 osób. Ostateczny bilans horroru jest przygnębiający: 1 150 kobiet i mężczyzn zostało zamordowanych przez nazistów, w tym około 770 pochodzenia żydowskiego i 50 Sinti. Ogólne liczby ofiar wojny wynoszą: 1 904 zabitych cywilów, 3 662 niepełnosprawnych, 4 020 zabitych żołnierzy, 3 686 zaginionych.
Jedna trzecia Bonn została zniszczona. Sąsiednie miasta Beuel i Bad Godesberg ucierpiały w mniejszym stopniu. Ratusz, kościół, uniwersytet, pałac Poppelsdorf, centrum kliniczne, sala Beethovena, cała stara część miasta leżą w gruzach. 2 647 mieszkań zostało zrównanych z ziemią, 10 414 zostało uszkodzonych, część z nich poważnie. Naloty pozostawiły po sobie 700 000 metrów sześciennych gruzu. Ci, którzy przeżyli, zakasali rękawy i wzięli się do odbudowy miasta. Tymczasowe koleje wąskotorowe do usuwania gruzu, głód i czarny rynek charakteryzują pierwsze lata powojenne, najpierw pod okupacją amerykańską, a następnie brytyjską.
Bonn dla kapitału
Jednak na pytanie z 5 lipca 1948 r., czy Bonn jest w stanie pomieścić "Radę Parlamentarną", zgromadzenie konstytucyjne, Rada Miejska natychmiast odpowiada twierdząco. Wymagającym zadaniem tego organu jest opracowanie projektu konstytucji, Ustawy Zasadniczej, dla nowego państwa niemieckiego. Inauguracyjna sesja odbywa się w Muzeum Koeniga, muzeum historii naturalnej, 1 września 1948 roku. Obrady prowadzone są w pośpiesznie wyremontowanym kolegium nauczycielskim, późniejszej siedzibie parlamentu ("Bundeshaus"). Jego przewodniczącym jest Konrad Adenauer, były burmistrz Kolonii, który został obalony przez nazistów. Mieszka w pobliżu, w Rhöndorf u podnóża wzgórz Siebengebirge. Jako poseł do parlamentu w Bonn zostaje wybrany pierwszym kanclerzem Republiki Federalnej Niemiec. Adenauer podpisuje Ustawę Zasadniczą 23 maja 1949 roku.
Parlament ("Deutscher Bundestag") potwierdza 3 listopada 1949 r. wniosek Rady Parlamentarnej o ustanowienie Bonn tymczasową stolicą. Konkurencyjny kandydat, Frankfurt, zostaje pokonany niewielką przewagą głosów. Bundeshaus staje się siedzibą dwóch izb parlamentarnych, Bundestagu (wybieranego Sejmu Federalnego) i Bundesratu (Rady Federalnej), reprezentacji krajów związkowych. Pierwszy prezydent federalny, Thedor Heuss, mieszka w willi Hammerschmidt, a pierwszy kanclerz federalny, Konrad Adenauer, obok w Pałacu Schaumburg.
Przez pięć dekad Bonn okazuje się być często chwalonym gospodarzem dla parlamentu i rządu kraju, który w tym okresie staje się jedną z wiodących potęg gospodarczych świata. Bonn przeżywa ekscytujące lata jako stolica federalna. Wizyty prawie wszystkich monarchów i mężów stanu świata przynoszą wiele splendoru. Po długich latach jako tymczasowa stolica, Bonn widzi wiele działań związanych z budową rządu pod rządami kanclerza Willy'ego Brandta w latach 70-tych.
Przeprowadzka do Berlina
Po upadku muru w 1989 r. Bundestag głosuje 20 czerwca 1991 r. niewielką większością 337 przeciwko 320 za przeprowadzką do Berlina. Parlament i część rządu rozpoczynają pracę w Berlinie w 1999 roku. Ustawa Berlin-Bonn z 1994 r. określa, że Bonn będzie drugim centrum politycznym Niemiec z tytułem "miasta federalnego". 6 z 15 ministerstw pozostaje tutaj. Prezydent federalny i kanclerz federalny zachowują drugą oficjalną siedzibę w Bonn. Ponad 20 instytucji i organizacji federalnych, takich jak Federalny Urząd Kartelowy i Federalny Trybunał Obrachunkowy, zostało przeniesionych do Bonn odpowiednio z Berlina i Frankfurtu. Liczne organizacje międzynarodowe zakładają tu swoje siedziby. Bonn staje się Miastem Narodów Zjednoczonych. Dawny budynek biurowy posłów do parlamentu i niektóre sąsiednie budynki zostały przekształcone w kampus ONZ, który obejmuje siedzibę około dwudziestu agencji ONZ, z których największą jest UN Climate Change (UNFCCC - Ramowa konwencja Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu).